portrety, ludzie zapisani w pamieci

  • Andy, 50x50cm
    Andy, 50x50cm
  • Odalisque, 50x50cm
    Odalisque, 50x50cm
Nie chciałam żeby te obrazy na płótnie były tylko galerią portretów. Nie o portret bowiem mi chodzi a raczej o ludzi, którzy zapisali sie i zapisują sie w naszej pamieci. Sa w większości moimi znajomymi poza czasem w niestandardowym znaczeniu tego słowa. Można powiedzieć, że prezentowane portrety są w większości moimi jednostronnymi znajomymi. O ile taki zwrot istnieje. Ja ich znam, ty ich na pewno też w większości znasz, my ich znamy ale on, ona, oni nas z różnych powodów nie znają i nie poznają. Wszystko zaczęło sie od przypadkowego eksperymentu. Ułożyłam obok siebie dopiero co odebrane zdjecia paszportowe. Wszystkie były identyczne. Ta sam twarz, ten sam format a jednak...Patrząc po kolei na każde z nich zauważyłam czy raczej doświadczyłam czegoś nieuchwytnego. Zapamietany obraz nakładał sie na nowy wizerunek i ożywiał go niejako. Zjawisko powidoku? W jednym spojrzeniu, w jednym wizerunku zatrzymanego kadru czasem trudno zamknać obraz danej postaci. Ta sama twarz może za chwilę, przy zastosowaniu drugiego rysunku czy koloru, miec inne cechy, inny klimat . Coś niesamowitego mnie spotkało podczas tego eksperymentu. To trochę jakby przeście na drugą stronę. W tych obrazach zastosowałam uproszczoną linię, żeby skupic sie na najważniejszych cechach danej osoby i wprowadziłam ingerencje tła w pierwszy plan. Spowodowało to, że za każdym razem doświadczałam innej formy obcowania z zapisem danej twarzy. Celowo używam słowa zapis, bo moim celem było coś wiecej niż kształt nosa, oczu, ust czy głowy. Początkowo opierałam sie na zdjęciach rodziny i znajomych ale szybko poszerzyłam zainteresowania o twarze tak zwanych jednostronnych znajomych. Znajoma twarz przyciaga naszą uwagę i możemy doświadczyc mając dwa lub trzy zapisy niejako jej ożywienia i nowej ekspresji. Siegnęłam także po znajomych z obrazów namalowanych przez wielkich mistrzów. To malarstwo a raczej portrety są mi bardzo bardzo bliskie. Uwspółcześniłam w ten sposób postaci, które dotad na ogół zamkniete były w danej epoce, czasie i stylu. Nie dokonałam odkrycia. Portrety dawnych mistrzów doskonale funkcjonuja w popkulturze czy reklamie. Chodziło mi o inny szczegół. Poprzez poddanie ich temu samemu eksperymentowi malarskiemu czy bardziej rysunkowemu wpisałam te osoby w okres poza czasem, gdzie liczy sie zapis ich twarzy. Te twarze łączą sie w całość, którą można nazwać "Ludzie" z całym bogactwem niemożliwego, bo wystepujacego tylko u istot żywych, do zobrazowania zapisu, którego niewielki ułamek chciałam utrwalić. Eksperyment ten jeszcze trwa i nie wiem kiedy zamknę ten cykl lub w co go przekształcę. Pojedyncza gwiazda świeci swoim blaskiem a gwiazda wśród innych gwiazd...a człowiek wsród innych ludzi. Kim jesteśmy?
  • Magda 50x50cm
    Magda 50x50cm
  • Diana, 50x50cm
    Diana, 50x50cm
  • Mick, 50x50cm
    Mick, 50x50cm
  • Pola, 50x50cm
    Pola, 50x50cm
  • Venus, 50x50cm
    Venus, 50x50cm
  • Mona Lisa, 50x50cm
    Mona Lisa, 50x50cm
  • Tamara, 50x50cm
    Tamara, 50x50cm